Korupcyjne lata 90. w polskiej piłce
Lata 90. w piłce nożnej były naznaczone korupcją. Ale nie tajemniczą, rozgrywaną w kuluarach, lecz taką całkowicie jawną. O tym, że mecze są ustawiane wiedzieli wszyscy. Sędziowie, piłkarze, działacze, obserwatorzy PZPN, kibice, dziennikarze a nawet politycy. To nieprawdopodobne, że mimo tak dużego problemu, dopiero w 2003 roku oficjalnie prawo zaczęło zabraniać korupcji w sporcie. Przypadek Odry Opole Nikt dziś nie jest w stanie ustalić gdzie konkretnie zaczęła się korupcja w polskim futbolu. Tylko naiwni mogą sądzić, że wszystko rozpoczęło się w latach 90. Nie bez powodu film „Piłkarski Poker” ukazał się w końcówce lat 80. i o dziwo niezwykle trafnie opisywał to co w rzeczywistości miało miejsce. Ustawianie pojedynczych meczów było bowiem tylko wierzchołkiem góry lodowej. Prawdziwe przewały były robione na nieformalnych spotkaniach, gdzie ustalano jakie kluby będą faworyzowane w walce o awans, a jakie mają zostać w dalszej części tabeli. Ryszard Niedziela – były prezes Odry Opole, kt...