Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Sondażowy grudzień

Obraz
W grudniu, już ubiegłego roku, badania sondażowe sprawdzające poparcie dla partii politycznych przeprowadziły trzy firmy, ale TNS zrobił badanie dwa razy – uzyskując dwa różne wyniki. Niektórzy publicyści* uważają – częściowo słusznie – że badania są bezsensowne. Przyjrzyjmy się zatem wynikom. Zwłaszcza tym najbardziej kuriozalnym. Na koniec wyciągnijmy średnią i sprawdźmy jakie uzyskamy efekty. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku pierwszy sondaż przeprowadził Homo Homini. W ich 1100 osobowej próbie błąd statystyczny wyniósł 3,02%. Homo Homini dobierało próbę w następujący sposób: jeśli jakiś respondent odpowiadał, że nie zamierza iść do wyborów to firma szukała kolejnego, który iść zamierza i podaje jakiś wybór. W ten sposób wszystkie 1100 osób chciało na kogoś zagłosować. Wiadomo, że sondaż odbywał się drogą telefoniczną – w operacie losowania znaleźli się abonenci telefonii komórkowej jak i stacjonarnej. Wykluczeni z badania – jak łatwo zobaczyć, byli wszyscy ci, którzy ...

Jak wygląda sondaż z nieudzielonymi odpowiedziami?

Obraz
Rzeczpospolita podała informację, że w najbliższych wyborach do urn poszłoby 51% Polaków uprawnionych do głosowania. Jak to wygląda wizualnie? Okazuje się, że w sondażu dla Rzeczpospolitej najwięcej głosów zebrałaby Platforma Obywatelska - 35%. Za nią uplasowałby się PiS z 30% poparciem. Na trzecim miejscu jest PSL z zaledwie 7% poparciem. Piszę "zaledwie" 7%, bo w wyborach samorządowych ta partia zgarnęła 23%. No ale widać, że w sondażu telefonicznym PSL nie był na pierwszej stronie książeczki do głosowania toteż wynik jest bardziej realny. Czwarte miejsce zajął KNP (6%) - partia Janusza Korwin-Mikkego, której tymczasowym prezesem jest obecnie ktoś zupełnie inny. Ostatnia lokata przypadła postkomunistom z SLD. Mają tyle samo co KNP - czyli 6%, ale zostali umieszczeni niżej, więc można się domyślać, że po przecinku mieli mniej niż ludzie Korwina. Jak się zsumuje wszystkie procenty to wyjdzie, że łącznie mamy 84%... Czyli 51% głosowało, a 84% mamy w wynikach. Dlaczego tak ...

Browar, browar! Głos za browar!

W słynnej sztuce Szekspira napisanej na przełomie XVI i XVII wieku król Ryszard III z dynastii Tudorów krzyczał, że odda królestwo za konia. Od napisania tej sztuki minęło już ponad 400 lat, a obdarowywanie ludu przez władców trwa nadal, choć widać wyraźnie, że dzisiejsi „władcy” są mniej rozrzutni i królestwa już nie proponują. Cała historia, którą tutaj przytaczam zdarzyła się naprawdę i pewnie nie tylko w jednym mieście. Listopad, południowa „Polska A”. Właśnie zaczęła się cisza wyborcza – czyli czas, w którym obywatele przestają być napastowani przez różnej maści polityczne gęby. W małej mieścinie komisje wyborcze nie narzekają jeszcze na nadmiar pracy. Rano przyszli oddać głos tylko starsi ludzie, którzy wracając z kościoła postanowili „zahaczyć” o lokal i „spełnić swój obywatelski obowiązek”. Po południu jest większy ruch. Pojawiają się także pierwsi kloszardzi, którzy także zechcieli zagłosować. Nie trzeba udawać ankietera i robić exit-poll aby dowiedzieć się na kogo mie...